Schetyna o podróży i wypadku szefa MON: pycha kroczy przed upadkiem

26 stycznia 2017

Pycha kroczy przed upadkiem; to skandal, kompromitacja i wstyd, że urzędujący minister wykorzystuje służbowe samochody w prywatnej podróży - tak środowy wypadek auta, którym jechał szef MON Antoni Macierewicz, skomentował w czwartek lider PO Grzegorz Schetyna.

W środę po południu na drodze krajowej nr 10 w Lubiczu Dolnym k. Torunia doszło do wypadku z udziałem samochodu, w którym jechał szef MON. W kolizji uczestniczyło osiem pojazdów, w tym dwa z kolumny Żandarmerii Wojskowej. Macierewicz, który wracał z sympozjum "Oblicza dumy Polaków", zorganizowanego w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, nie ucierpiał. Minister przesiadł się do innego samochodu i wrócił do Warszawy. W środę wieczorem wziął udział w gali przyznania prezesowi PiS Jarosławowi Kaczyńskiemu nagrody Człowiek Wolności tygodnika "wSieci".

"To jest totalny skandal i kompromitacja. To wstyd, że na prywatne spotkanie urzędujący minister wykorzystuje samochody służbowe i robi to w tak ordynarny sposób" - powiedział Schetyna na czwartkowej konferencji prasowej.

Jak mówił, to, co zdarzyło się w środę, nie dość, że ma swoje konsekwencje, bo jest po prostu niebezpieczne dla użytkowników wszystkich dróg, po których porusza się "w tak nieprzemyślany sposób minister Macierewicz, to jeszcze ktoś będzie musiał zapłacić za szkody, które wywołała taka jazda". "Pycha kroczy przed upadkiem" - dodał.

Sprawę wypadku z udziałem samochodu, którym podróżował Macierewicz, przejęła Żandarmeria Wojskowa, gdyż to także jej pojazdy uczestniczyły w kolizji. Według wstępnych ustaleń prokuratury, jeden z samochodów w kolumnie, z uwagi na trudne warunki drogowe, stracił przyczepność z nawierzchnią. Uderzył w tył poprzedzającego go pojazdu, następnie oba pojazdy, wytracając prędkość, uderzyły w samochody stojące przed skrzyżowaniem.(PAP)

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.