Autopromocja

Debata DGP: „Czyste powietrze” musi przyspieszyć. Konieczne włączenie mieszkańców

firma, spółka
ShutterStock
27 marca 2019

Większe zaangażowanie samorządów, uproszczenie procedur i sprawniejsze rozpatrywanie wniosków – to zmiany konieczne w rządowym programie dofinansowującym wymianę kotłów

4182718-ufa10-kowalczyk-henryk007-wg-fot-20wojtek-20gorski-p-05557710015536254865c9a718e87b49.jpg
Henryk Kowalczyk minister środowiska

4182734-u10373-kwapisz-henryk005-wg-fot-20wojtek-20gorski-p-01814060015536255175c9a71ad2c4e0.jpg
Henryk Kwapisz dyrektor ds. relacji instytucjonalnych Saint-Gobain w Polsce

Program „Czyste powietrze” cały czas ewoluuje. Nie zapominajmy, że to pierwszy tak duży i kompleksowy instrument wsparcia, o niespotykanej do tej pory skali finansowania. To program rozpisany na lata, który może być jeszcze wielokrotnie modyfikowany i dopracowywany, aby odpowiadał na bieżące potrzeby. Zależy nam przecież, aby pieniądze na termomodernizację domów i wymianę źródeł ciepła trafiły możliwie do jak największego grona beneficjentów, a fundusze te były wydatkowane mądrze. Czy obecna formuła programu jest optymalna? Na pewno może być lepsza. Nie ustrzegliśmy się pewnych błędów, ale ważne jest, że wsparcie ruszyło. Możemy się pochwalić dużym tempem pracy. Na tym etapie mieszkańcy złożyli ok. 35 tys. wniosków, z czego podpisanych jest ponad 1 tys. Teraz zaczynamy mocno przyspieszać, każdy tydzień będzie przynosił kolejne wypłaty. Pracownicy wojewódzkich funduszy ochrony środowiska są dobrze przeszkoleni z obsługi wniosków, ale pewne procedury, jak np. odsyłanie błędnie wypełnionych dokumentów do mieszkańców, wydłużają ten proces i są nie do uniknięcia na tym etapie. Oceniam, że wkrótce możemy się zbliżyć do tysiąca podpisywanych wniosków tygodniowo.

Czy to jest wystarczające? Jeszcze nie. Konieczne będzie uruchomienie wsparcia organizacyjnego przy wypełnianiu dokumentów, aby uniknąć niepotrzebnego przesyłania ich między pracownikami funduszu a mieszkańcami. Zainicjowaliśmy też współpracę z samorządami. Chcemy wykorzystać funkcjonujący już w gminach program doradztwa energetycznego i rozbudować go tak, aby powołany doradca energetyczny w ramach swoich obowiązków pomagał mieszkańcom wybrać odpowiednie źródła ogrzewania, doradzał, jak ocieplić dom, a także służył informacjami dotyczącymi naszego programu. Byłyby to osoby, które w każdej gminie promowałyby „Czyste powietrze”. Jeżeli potrzeby administracyjne będą jeszcze większe, to przewidujemy zwiększenie zatrudnienia w WFOŚ. O wyrzucaniu programu do kosza nie ma w ogóle mowy.

4182750-u1033f-siwinski-jacek005-wg-fot-20wojtek-20gorski-p-06943880015536255125c9a71a8a98c2.jpg
Jacek Siwiński prezes VELUX

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.