W każdym wypadku podejrzenia zakażenia u siebie lub osób z bliskiego otoczenia zaleca się zachowanie ostrożności i ograniczenie kontaktu z innymi osobami. Do takiej ostrożności obligują nie tylko przepisy prawa, lecz także odpowiedzialność społeczna – uznał gdański WSA, rozpatrując sprawę spółki, która wniosła skargę na postanowienie wojewody o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji starosty.
Przyczyną uniemożliwiającą nadanie odwołania w terminie przez pełnomocniczkę spółki było podejrzenie zakażenia koronawirusem. Jej dzieci uczęszczały bowiem do szkoły zamkniętej z powodu COVID-19, a u córki wystąpiły gorączka i kaszel. U kobiety też nasiliły się objawy charakterystyczne dla tej choroby. W związku z tym poddała się samoizolacji, a dokumenty, z którymi miała kontakt, zostały objęte kwarantanną. Organ w odmowie wskazał jednak, że we wniosku nie podano żadnych oficjalnych dokumentów potwierdzających zakażenie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)