Podzieleni dekomunizacją: Samorządy buntują się przeciw zmianom nazw ulic

Gdańsk, ulica Długa
Związek Miast Polskich argumentuje, że jeśli dojdzie do sytuacji, w której wojewoda wyda w stosunku do gminy decyzję zastępczą dotyczącą zmiany nazewnictwa, to powinien sam ponieść koszty tej decyzjiShutterStock
30 maja 2016

Część gmin buntuje się przeciwko obowiązkowi zmieniania nazw ulic czy placów. PiS odpowiada: wtedy zrobią to wojewodowie. Samorządy nie ukrywają, że dekomunizacja będzie w niektórych przypadkach sporym wyzwaniem organizacyjnym.

Co prawda ustawa zakłada, że zmiana nazwy ulicy nie ma wpływu na ważność dokumentów zawierających nazwę dotychczasową (czyli np. starsza wersja dowodów osobistych, które wciąż zawierają adres zameldowania), ale w grę wchodzą przecież zmiany w gminnych ewidencjach, zaś po stronie mieszkańców – konieczność aktualizacji danych w bankach, szkołach czy zakładach pracy. I tak np. Bydgoszcz spodziewa się, że dotyczyć to będzie ok. 5 tys. mieszkańców.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.