Śmieci podrożeją, bo nie wiadomo, co zrobić z popiołem

śmieci
Przedstawiciele Regionalnych Instalacji Przetwarzania Odpadów Komunalnych twierdzą, że znaleźli sposób, jak zapobiec podwyżkomShutterStock
4 października 2017

Gminy, gdzie dużo pali się węglem, muszą wybierać: podnieść opłaty za wywóz nieczystości albo utylizować pozostałości z pieców w nieekologiczny sposób. Resort środowiska mógłby rozwiązać problem, ale się ociąga.

Z perspektywy dużych miast, gdzie gospodarstwa domowe ogrzewane są przede wszystkim gazem, problem może wydawać się błahy albo wręcz nieistotny. Są jednak gminy, w których aż jedną piątą odpadów stanowi popiół. Na południu kraju, gdzie wiele domów nadal ogrzewa się węglem, na jedną osobę przypada średnio aż 100 kg pozostałości po spaleniu surowca (w skali roku). To rodzi sporo problemów. Największym jest to, że popiół niszczy instalacje do przetwarzania odpadów. Ponadto wrzucany do jednego pojemnika z innymi śmieciami brudzi je, przez co znacznie trudniej jest je wyselekcjonować i przekazać do recyklingu.

Pozostało 85% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.