Autopromocja

70 proc. odpadów do przetworzenia. Unia znów dokręca recyklingową śrubę

śmieci
Obecnie udaje się nam recyklingować zaledwie ok. 25 proc.ShutterStock
5 stycznia 2018

Obowiązek 70-proc. recyklingu odpadów komunalnych w 2030 r. staje się coraz bardziej realny. Stosowne zmiany do unijnej dyrektywy odpadowej powinny zostać przyjęte jeszcze w tym półroczu i mają za zadanie przybliżyć nas do gospodarki cyrkulacyjnej.

I choć do 2030 r. zostało jeszcze 12 lat, to przetwarzanie 70 proc. odpadów będzie graniczyło z cudem – obecnie udaje się nam recyklingować bowiem zaledwie ok. 25 proc. Tak więc dla Polski i naszych samorządów wyczynem – według wielu mało realnym – będzie już osiągnięcie celu narzuconego przez UE do 2020 r., czyli 50 proc. recyklingu. Teoretycznie rząd robi sporo w tym kierunku. Wprowadza nowe zasady segregacji śmieci, zamierza wreszcie stworzyć bazę danych o produktach i opakowaniach oraz gospodarce odpadami (BDO), chce też zmienić wciąż budzącą wiele zastrzeżeń ustawę o utrzymaniu porządku i czystości w gminach.

Jednak jak się bliżej przyjrzeć tym działaniom, to okazuje się, że konkrety odsuwane są w czasie. Bo ścisła ewidencja odbieranych śmieci będzie dzięki elektronicznej bazie możliwa dopiero w 2020 r. A pięciopojemnikowy system zbiórki dzięki korzystnej dla samorządów, choć niezbyt przekonującej prawnie interpretacji rozporządzenia, można odłożyć nawet do 2021 r. Nie dość tego, zaproponowane w założeniach do ustawy o czystości i porządku zmiany łatają doraźne dziury, przede wszystkim wytknięte przez sądy, a nie wytyczają kierunki dla dobrze zorganizowanej gospodarki śmieciami.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.