Wójt może bezkarnie zwlekać z rozpisaniem konkursu na sekretarza nawet dwa lata, chociaż ustawa każe to zrobić w ciągu trzech miesięcy. Sąd nie dopatrzył się przestępstwa.
Od 1 stycznia 2009 r. w każdym urzędzie gminy, starostwie powiatowym i urzędzie marszałkowskim powinny zostać utworzone stanowiska sekretarza gminy, powiatu i województwa. Jak szybko się okazało, samorządy niechętnie decydowały się na tworzenie tych posad. Argumentowano, że nie ma takiej potrzeby, bo jest np. zastępca wójta, a na rynku pracy nie można znaleźć osób z odpowiednim doświadczeniem. W efekcie posady te latami nie były obsadzane lub w ramach oszczędności funkcje sekretarza pełnił jednocześnie zastępca wójta lub burmistrza.
Sejm w 2013 r. zmienił przepisy w tym zakresie – od tej pory nabór na to stanowisko musi być przeprowadzony w ciągu trzech miesięcy od pojawienia się wakatu. Co więcej, wprowadzono zakaz powierzania tej funkcji innym samorządowym urzędnikom. Prawnicy uznali, że taki przepis jest wystarczający, aby w razie jego niewykonania zarzucić kierownikowi jednostki samorządowej łamanie prawa. Jak się okazało, w tym roku zapadł pierwszy prawomocny wyrok sądu w takiej sprawie, w którym stwierdzono, że zwlekanie z konkursem ma znikomą szkodliwość.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.