Autopromocja

Firmy zadbają o recykling domowych śmieci

śmieci, segregacja
Jeśli organizacje odzysku wyznaczonych poziomów nie spełnią, będą podlegać karze. Jej wysokość wymierzy urząd marszałkowski.ShutterStock
15 kwietnia 2014

Organizacje odzysku będą musiały doprowadzić do tego, aby łączny poziom przetwarzania opakowań (pudełek, butelek, tubek itd.) pochodzących z gospodarstw domowych wyniósł w 2020 r. 50 proc. Tak wynika z rozporządzenia z 12 marca 2014 r. w sprawie rocznych poziomów odzysku i recyklingu odpadów opakowaniowych pochodzących z gospodarstw domowych (Dz.U. poz. 412). Dzisiaj wchodzi ono w życie.

Obecnie nadal w przeważającej mierze śmieci z domów trafiają na wysypiska i nie są poddawane recyklingowi. Ministerstwo Środowiska chce, aby w większym stopniu materiały te były odzyskiwane. Dlatego wprowadziło wymóg, zgodnie z którym roczny poziom recyklingu odpadów opakowaniowych pochodzących z gospodarstw domowych, a trafiających do organizacji przetwarzania opakowań, wyniósł w tym roku 32 proc. Wskaźnik ten co roku ma rosnąć o 3 pkt. proc. aż w 2020 r. wyniesie 50 proc.

Ma to na celu osiągnięcie założeń wynikających z dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2008/98/WE z 19 listopada 2008 r w sprawie odpadów.

Przedsiębiorcy alarmują, że nie będą w stanie sprostać nałożonym na nich obowiązkom.

– Nałożony na ten rok poziom może okazać się za wysoki – uważa Jakub Tyczkowski, dyrektor do spraw odzysku Rekopol Organizacja Odzysku w Warszawie.

Drop Organizacja Odzysku w Warszawie, zaproponowała z kolei, aby w ciągu najbliższych dwóch lat wymagany poziom wynosił 0 proc., a dopiero do 2016 r. rósł od 10 proc., o 5 pkt proc. rocznie, tak aby w 2020 r. wyniósł 25 proc.

Resort nie przychylił się jednak do tych postulatów.

– Dotychczas nie był wyznaczony żaden poziom recyklingu odpadów opakowaniowych z domów. Trudno oszacować, ile spośród tych materiałów będzie nadawało się do odzysku – zaznacza Jerzy Toczko, członek zarządu EuroBac Organizacja Odzysku z Bydgoszczy.

Jakub Tyczkowski dodaje, że nie ma jednoznacznych systemów dokumentowania realizacji tych wymogów, m.in. brakuje stosownych rozporządzeń wprowadzających odpowiednią formę sprawozdania. Przepisy w tej sprawie nie są wystarczające precyzyjne.

– Te dane będą zbierane i gromadzone przez urzędy marszałkowskie. Na tej podstawie będzie można stwierdzić, w jakim stopniu Polska wywiązuje się z wymogów UE – mówi Jakub Tyczkowski.

Jeśli organizacje odzysku wyznaczonych poziomów nie spełnią, będą podlegać karze. Jej wysokość wymierzy urząd marszałkowski.

Etap legislacyjny

Wchodzi w życie 15 kwietnia 2014 r.

Chcesz mniej płacić za śmieci, złóż nową deklarację >>

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.