Część pracowników socjalnych korzysta z pomocy policji podczas wizyt w terenie. Placówki chciałyby jednak zatrudnić ochroniarzy, założyć monitoring, kamery i alarmy
Po tragicznej śmierci dwóch pracownic socjalnych w pożarze po podpaleniu Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Makowie Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS) chce zaostrzyć środki bezpieczeństwa w tych jednostkach. Propozycjami zmian zajmują się trzy grupy robocze do spraw: zmian prawnych, organizacji pracy i szkoleń. Działają one od 16 stycznia, kiedy w resorcie odbyło się pierwsze spotkanie w tej sprawie. W ich skład wchodzą przedstawiciele MPiPS, organizacji zrzeszających ośrodki i eksperci. Efekty prac zespołów mają być przedstawione 19 lutego.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)