Elektryczna rewolucja hamuje. Zamiast samorządów, zyskają zewnętrzne firmy

Samochód elektryczny
Samorządowcy są zgodni, że wydatków tych można by uniknąć, gdyby resort energii opublikował bardziej szczegółowe wytyczne. Na te wciąż muszą oni czekać. ShutterStock
13 czerwca 2018

Przez nieprecyzyjne wymogi ustawy i brak wytycznych gminy nie opracują strategicznych dokumentów własnymi siłami. Nie wiedzą jak. Zarobią na tym zewnętrzne firmy.

– Samorządy miały przewodzić elektrycznej rewolucji, a na razie są zdane na siebie. Owszem, obiecywane wsparcie finansowe do zakupu niskoemisyjnych autobusów ma wkrótce ruszyć, ale wciąż brakuje elementarnych informacji praktycznych. Przede wszystkim: jak przygotować wymaganą prawem analizę kosztów i korzyści z rozwoju elektromobilności – mówią przepytani przez nas włodarze z największych miast.

Pozostało 93% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.