Dobrzyńska: Samorządy różnie odczują Polski Ład [WYWIAD]

Polski Ład
<p>Jeśli większość mieszkańców zapłaci mniejsze podatki, to samorząd otrzyma z nich mniejszy wpływ. Tyle że istotny jest też sposób wprowadzania zmian.</p>Shutterstock
16 grudnia 2021

- Miasta, które dotychczas miały wysokie dochody podatkowe na mieszkańca i świadczyły dodatkowe usługi, mają z czego rezygnować, są więc w lepszej sytuacji niż miasta mniej zamożne, z mniejszą elastycznością budżetową - mówi dr Renata Dobrzyńska, dyrektor w Zespole Finansów Publicznych w agencji ratingowej Fitch Ratings

dr Renata Dobrzyńska, dyrektor w Zespole Finansów Publicznych w agencji ratingowej Fitch Ratings
dr Renata Dobrzyńska, dyrektor w Zespole Finansów Publicznych w agencji ratingowej Fitch Ratings

Fitch wpisał samorządy na listę obserwacyjną ze wskazaniem negatywnym. Co z tego wynika? Pierwszy raz ma miejsce taka sytuacja.

Jestem w agencji 16 lat i nie pamiętam, byśmy mieli polskie samorządy na liście obserwacyjnej. W ogóle rzadko się zdarza, by jednostki samorządu były na niej umieszczane. Częściej dotyczy to spółek, zwłaszcza gdy się łączą. Listy obserwacyjne są też wykorzystywane, gdy następują nagłe zmiany, np. prawne, i skutek tych zmian wymaga czasu, by go oszacować. Z podobną sytuacją mamy do czynienia teraz, gdy została wprowadzona reforma podatkowa związana z Polskim Ładem. Gdy zaczęliśmy analizować wpływ Polskiego Ładu na sytuację jednostek, doszliśmy do wniosku, że kluczowe będzie, jak samorządy zareagują, żeby zniwelować wpływ reformy na ich dochody bieżące, a tym samym na nadwyżkę bieżącą. Naszym zdaniem ta kwestia jest bardzo ważna dla oceny zdolności kredytowej w perspektywie średniej i długoterminowej. Musimy zobaczyć, co jednostki będą w stanie i co będą chciały zrobić.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.