W całej Polsce tylko czternaście dworców autobusowych zostanie dostosowanych do potrzeb osób z dysfunkcjami.
– W Polsce dla niepełnosprawnego podróż to droga przez mękę. Szczególnie uciążliwe i w związku z tym bardzo czasochłonne bywa przedzieranie się przez dworce – twierdzi Krystian Włodarczyk ze Stowarzyszenia Na Tak, pomagającego osobom z dysfunkcjami. Sytuację miała zmienić nowelizacja ustawy o transporcie drogowym (Dz.U. z 2015 r. poz. 390). Zobowiązała ona samorządy do dostosowania należących do nich dworców autobusowych do potrzeb niepełnosprawnych. Chodzi o obiekty, które znajdują się w miastach liczących powyżej 50 tys. mieszkańców i z których korzysta rocznie przynajmniej 500 tys. pasażerów. Powinny one spełnić unijne wymogi, zgodnie z którymi osoba z dysfunkcjami ma mieć zapewnioną pomoc (np. dzięki odpowiednim windom) przy wejściu do pojazdu, załadowaniu i odbiorze bagażu czy zajmowaniu miejsca siedzącego.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)