Miasta powoli odbijają się od dna po koronakryzysie

– Zniwelowanie drastycznej różnicy we wpływach z CIT to zasługa pomocy udzielonej przedsiębiorcom w ramach tarczy antykryzysowej, a był to jednorazowy zastrzyk – zwraca uwagę Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich.
pieniądze1ShutterStock
22 lipca 2020

130 miejscowości policzyło straty z wpływów z podatków i opłat za pierwsze półrocze tego roku. Dochody z PIT w porównaniu z tym samym okresem poprzedniego roku spadły o prawie 8 proc., a z CIT o ok. 1,5 proc.

Samorządowe półrocze na minusie
Samorządowe półrocze na minusie

Wyniki są bardziej optymistyczne niż te prezentowane w maju (za kwiecień), gdy miasta alarmowały o 40-proc. spadku wpływów z PIT. Dane z pierwszego półrocza tego roku zebrane przez Związek Miast Polskich (ZMP) w ponad 100 miejscowościach pozwalają ekspertom na bardziej wyważone prognozy dotyczące sześciu kolejnych miesięcy. Oczywiście przy założeniu – jak zaznaczają – że jesienią nie nastąpi kolejny kryzys wywołany epidemią i lockdownem.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.