Autopromocja

200 mln dla Warszawy pod znakiem zapytania. Przez błąd Senatu

Polska
PolskaShutterStock
22 października 2013

Senat zrobił błąd, czy ucierpi Warszawa? Sejmowi legislatorzy są zdania, że senacki projekt ustawy dający stolicy 200 milionów złotych na wypłatę odszkodowań związanych z dekretem Bieruta powstał z naruszeniem przepisów techniki ustawodawczej i może być zaskarżony do Trybunału Konstytucyjnego.

W związku z tymi uwagami odroczyliśmy prace do jutra - powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej Tadeusz Aziewicz z PO. Przewodniczący komisji jest zdania, że po zapoznaniu się z opinią biura legislacyjnego co do dalszych możliwości prac nad projektem komisja podejmie właściwą decyzję. Taką „żeby była optymalna prawnie i jednocześnie zgodna z intencją, czyli żebyśmy się zmieścili w czasie, który zaplanowali autorzy tego projektu” - powiedział Aziewicz. 

Zgodnie z projektem, Warszawa miałaby w latach 2014-2016 dostawać do 200 milionów złotych rocznie na zasądzone już odszkodowania. Aziewicz jest zdania, że Warszawa w przyszłym roku te pieniądze otrzyma. 

Andrzej Dera z SP przypomniał w rozmowie z IAR, że podczas sejmowej debaty zwracał uwagę, że projekt jest napisany na kolanie i nie spełnia wymogów prawnych. W opinii posła legislatorzy mieli - przed referendum w Warszawie - zakaz mówienia, jak jest on fatalnie przygotowany. „Dziś mówią, że trzeba by napisać nową ustawę” - dodał.

Przepisy dotyczące pieniędzy dla Warszawy, jako przejściowe, znalazły się w nowelizacji ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji. Zdaniem biura legislacyjnego Sejmu to poważny błąd.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: IAR

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.