Przywrócenie podpisu do dowodu tożsamości jest słusznym posunięciem – wskazują eksperci. Ubolewają jednak, że zamiast wykorzystać tę okazję i postawić na innowacje, po raz kolejny idziemy po linii najmniejszego oporu.
Dowody osobiste w ciągu ostatnich 20 lat przeszły drogę od tzw. zdjęcia z uchem przez zdjęcie biometryczne aż po usunięcie danych o adresie zameldowania. Podobnie jest z podpisem, którego nie ma od 2015 r. Rząd pracuje jednak nad kolejną nowelizacją ustawy o dowodach osobistych, która wprowadzić ma do dokumentów tożsamości zapis odcisków palców oraz właśnie graficzny wzór podpisu (pisaliśmy o tym w DGP nr 186/2020 r., „Dowód z odciskami palców i znowu z podpisem”). – Bez wątpienia jest to dla nas krok w tył – mówił Paweł Szefernaker, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji na spotkaniu, na którym prezentowano założenia noweli. Tłumaczył w ten sposób fakt, że wniosku o wydanie nowego dowodu nie będzie można już złożyć przez ePUAP – właśnie ze względu na dodanie nowych cech biometrycznych.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)