Nie ma kompromisu. Ministerstwo Edukacji Narodowej nie dogadało się z rodzicami w sprawie zajęć dodatkowych w przedszkolach. Krystyna Szumilas rozmawiała dziś z przedstawicielami internetowego protestu, którzy sprzeciwiają się zakazowi dodatkowych opłat za lekcje.
Anna Turska, założyciela fanpage'a "Zajęcia dodatkowe w przedszkolach. Jestem na tak" - powiedziała, że ponad dwugodzinne spotkanie z ministerstwie było bezowocne. Zaprezentowano im jedynie przykłady przedszkoli, w których wszystko działa jak należy - są zajęcia dodatkowe i rodzice płacą złotówkę za dodatkowe godziny. Nie przedstawiono jednak rozwiązań co robić w gminach, gdzie ta ustawa nie działa.
Na jej fanpage'u jest już 17 tysięcy głosów wsparcia. Anna Turska mówi, że rodzice i nauczyciele piszą do niej, jak bardzo nowa ustawa skrzywdziła ich i ich dzieci. Pracę straciło 22 tysiące edukatorów, dzieci nie mają zajęć, a jeżeli mają, to rytmikę prowadzi pani, która nie potrafi grać na pianinie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu