Autopromocja

Gminy boją się odwołań rodziców, których dzieci nie przyjęto do przedszkoli

Przedszkole
O miejsce w przedszkolach nie muszą się martwić rodzice, których dzieci obecnie uczęszczają do tych placówek.ShutterStock
27 lutego 2014

Opiekunowie nieprzyjętych do przedszkoli dzieci po raz pierwszy będą mogli po rekrutacji kwestionować przed sądami nowe kryteria naboru

Nowe zasady przyjmowania
Nowe zasady przyjmowania przedszkolaków

W marcu w większości samorządowych przedszkoli rusza rekrutacja. Odbędzie się już według nowych zasad. Ostatnia nowelizacja ustawy o systemie oświaty wprowadziła preferencje dla części dzieci, które z mocy prawa mają mieć zagwarantowane miejsca w placówce. Samorządy mogą określić dodatkowe kryteria. Nowością jest też to, że opiekunowie dzieci, które nie dostaną się do gminnego przedszkola, będą mogli się odwoływać do wojewódzkich sądów administracyjnych.

Zyskują wielodzietni

O miejsce w przedszkolach nie muszą się martwić rodzice, których dzieci obecnie uczęszczają do tych placówek. Muszą tylko potwierdzić na siedem dni przed rozpoczęciem powszechnej rekrutacji, że w kolejnym roku będą je tam również posyłać. Gmina musi też zadbać o miejsce dla pięciolatków i sześciolatków urodzonych po 30 czerwca 2008 r.

W stosunku do pozostałych dzieci w trakcie tegorocznej rekrutacji samorządy i dyrektorzy przedszkoli muszą uwzględnić nowe regulacje związane z naborem. Zgodnie z art. 20c ustawy z 7 września 1991 r. o systemie oświaty (t.j. Dz.U. z 2004 r. nr 256, poz. 2572 z późn. zm.) w placówkach muszą znaleźć miejsce m.in. dla dzieci z rodzin wielodzietnych. Takich preferencji nie było wcześniej zawartych w rozporządzeniu ministra edukacji w sprawie rekrutacji do placówek oświatowych, które 8 stycznia 2013 r. zakwestionował Trybunał Konstytucyjny (sygn. akt K 38/12). Sędziowie zdecydowali wtedy, że główne kryteria naboru powinny wynikać z ustawy, a nie rozporządzenia.

Najwięcej kontrowersji wśród nowych ustawowych kryteriów budzi preferencja dla dzieci wychowywanych tylko przez jednego rodzica.

– Rodziny pracujące mają żal do ustawodawcy, że z przyjęciem dziecka do przedszkola nie będzie miała kłopotu matka samotnie wychowująca dziecko, nawet jeśli nigdzie nie pracuje i wszyscy wiedzą, że żyje w konkubinacie – mówi Tadeusz Kołacz, naczelnik wydziału edukacji urzędu miasta w Chrzanowie.

Prawo do sądu

Trybunał nałożył też na ustawodawcę obowiązek umożliwienia rodzicom odwoływania się od nieprzyjęcia dziecka do placówki.

Na podstawie art. 20zc ustawy o systemie oświaty rodzic może wnieść do dyrektora przedszkola odwołanie od rozstrzygnięcia komisji rekrutacyjnej w terminie siedmiu dni od otrzymania uzasadnienia. Rozpatruje je dyrektor. Na jego rozstrzygnięcie przysługuje skarga do sądu administracyjnego.

– Jeśli okaże się, że zgłosi się do mnie 50 rodziców, których dzieci spełniają takie same kryteria, a ja będę miała miejsce tylko dla połowy z nich, to pozostali będą mogli w zasadny sposób zakwestionować brak miejsc w placówce – mówi Ewa Łowkiel, wiceprezydent Gdyni.

Według niej niezadowoleni rodzice mogą lawinowo wnosić skargi do sądów administracyjnych na brak miejsc. Podobne obawy mają inne samorządy.

– Będziemy musieli wprowadzić rozwiązanie, które spowoduje, że jeśli dzieciom zostanie przypisana taka sama liczba punktów rekrutacyjnych, a okaże się, że tylko dla części z nich jest miejsce, to o przyjęciu będzie decydowało np. losowanie – mówi Agnieszka Pilawska-Błaut z wydziału edukacji urzędu miasta w Częstochowie.

Prawnicy również nie mają wątpliwości, że opiekunowie zyskali mocny oręż.

– Sądy administracyjne na pewno nie będą nakazywały przyjmowania dzieci do przedszkola, ale mogą dawać wskazania, że np. kryteria były niewłaściwe i należy na nowo przeprowadzić nabór – wyjaśnia dr Stefan Płażek, adiunkt w Katedrze Prawa Samorządu Terytorialnego Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Dodaje, że sąd nie będzie mógł zmusić gminy do tworzenia dodatkowych miejsc, skoro przepisy o ich zapewnieniu wszystkim dzieciom nie obowiązują. Taki obowiązek gminy będą miały od 1 września 2015 r. wobec czterolatków, a od września 2017 r. wobec wszystkich dzieci w wieku 3–5 lat.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.