Właściciele niesamorządowych placówek oświatowych szukają nauczycieli, którzy chcieliby zrezygnować ze zleceń i zgodziliby się zatrudnić na część etatu. Chętnych brakuje, a to utrudnia przygotowania do nowego roku szkolnego.
Szefowa MEN Anna Zalewska zapowiedziała, że skończy z umowami śmieciowymi w prywatnych szkołach i przedszkolach, a także w publicznych placówkach, które nie są prowadzone przez samorządy.
Takiemu rozwiązaniu od początku sprzeciwiali się właściciele takich podmiotów. Pomysł nie podobał się nawet nauczycielom pracującym na umowach cywilnoprawnych. Część z nich, np. nauczyciele języków obcych, prowadzi własne biznesy i nie są zainteresowani etatem. Podobnie jest z zawodowymi terapeutami, którzy zajmują się np. dziećmi z autyzmem. Dlatego, choć do rozpoczęcia roku szkolnego pozostał nieco ponad tydzień, wiele placówek niesamorządowych wciąż szuka pracowników, którzy chcieliby zamienić firmę na etat.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.