Autopromocja

Na koloniach i obozach spokojnie i bezpiecznie

Obóz, kolonie, wyjazd
31 lipca 2015 r. została uruchomiona inicjatywa „Obywatel”. Na stronie www.obywatel.gov.pl zostało udostępnionych 101 kart opisujących najbardziej popularne usługi publiczne, jakie administracja świadczy dla obywateli. Wśród tych kart znajdują się również karty przybliżające obywatelom funkcjonowanie19 wybranych rządowych portali tematycznych.ShutterStock
6 sierpnia 2015

Co czwarty wychowawca pojechał do letniej pracy bez wymaganych dokumentów – wynika z kontroli rzecznika praw dziecka

Brak zaświadczeń o niekaralności wychowawców i kierowników kolonii – to najczęściej pojawiająca się nieprawidłowość w skontrolowanych przez rzecznika praw dziecka miejscach wypoczynku letniego dzieci i młodzieży. Pracownicy biura sprawdzili w wakacje 77 obozów i kolonii. Wymaganych przez prawo dokumentów zabrakło na 19 z nich.

Zaświadczenie o niekaralności to nowość. Obowiązek jego przedstawiania wychowawcy mają od ubiegłego roku. – Ludzie nie są jeszcze przyzwyczajeni, że trzeba wystąpić o taki dokument – ocenia Dorota Anuszkiewicz, wicekurator oświaty z Olsztyna. – Kiedy kontrolujemy placówki, okazuje się, że tego zaświadczenia ktoś nie wyrobił albo po prostu zapomniał z domu. Taka osoba musi nam je pokazać. Najczęściej przysyła kopię e-mailem albo faksem – dodaje.

Zaświadczenie o niekaralności miało podnieść bezpieczeństwo uczestników obozów i kolonii. Zgodnie z przepisami wychowawcą nie może bowiem zostać osoba skazana między innymi za przestępstwo przeciwko zdrowiu i życiu dziecka. W opinii zarówno kuratorów, jak i organizatorów obozów to jednak tylko kolejna formalność. – Z reguły wychowawcami na koloniach są nauczyciele, którymi i tak nie mogą być osoby karane – ocenia Dorota Anuszkiewicz.

– To utrudnienie dla tych, którzy na kolonie jeżdżą okazjonalnie. Wychowawca musi za każdym razem zapłacić 50 zł za wydanie zaświadczenia o niekaralności – skarży się kierownik obozu na 180 uczestników. Zaświadczenie jest ważne przez trzy miesiące. Oznacza to, że jeśli ktoś chciałby pojechać na obóz letni, a później zimowy, za każdym razem musi ustawić się po nie w kolejce. Z opłaty od tegorocznych wakacji zwolnieni są tylko ci wychowawcy, którzy jadą na obozy jako wolontariusze. Zaświadczenie o tym, że nie będą pobierać wynagrodzenia, muszą przedstawić w sądzie przy odbiorze kwitka.

Zmiana to głównie efekt protestów harcerzy – samych wolontariuszy jeżdżących na obozy w ZHP jest ok. 6,5 tys. Łącznie z innymi organizacjami, a także wolontariuszami Caritas, z opłat mogło zostać zwolnionych nawet 25 tys. osób, co kosztowało Skarb Państwa 700 tys. zł.

Wprowadzenie zaświadczenia o niekaralności dla wychowawców to tylko jedna z cyklu ostatnich zmian w zasadach organizowania obozów i kolonii. Od tego roku nie można też zostać wychowawcą po ukończeniu internetowego kursu (nie dotyczy to osób, które kończyły takie szkolenia wcześniej). W ocenie MEN kursy na odległość nie gwarantowały, że w szkoleniu bierze udział ta sama osoba, która później otrzymuje zaświadczenie. Programy stacjonarnych kursów zostały natomiast rozszerzone o tematykę pierwszej pomocy i pracę z uczestnikiem ze specjalnymi potrzebami. W ocenie rzecznika praw dziecka na kolonie wciąż jeździ bowiem zbyt mało dzieci niepełnosprawnych.

Kontrolerzy, którzy nadzorują wakacje z ramienia kuratorów, przekonują, że w tym roku na koloniach spotkali się tylko z drobnymi uchybieniami – faktyczna liczba uczestników przekraczała zgłoszoną do kuratorium, brakowało pojedynczych dokumentów lub te, którymi posługiwali się organizatorzy, były niezgodne z wzorami przyjętymi przez MEN. Pomimo drobnych uchybień kolonie w tym roku przebiegają wyjątkowo spokojnie. Ani do kuratoriów, ani do MEN nie trafiły informacje o poważniejszych problemach. – Rodzice, organizatorzy wypoczynku oraz inne osoby zainteresowane na bieżąco przesyłają nam pytania dotyczące konkretnego obozu czy kolonii albo prośby o interpretację prawa dotyczącego kwestii zgłaszania wypoczynku, kwalifikacji kadry lub zasad jego organizacji – podsumowuje Justyna Sadlak z resortu edukacji. – Szczegółowe informacje o organizacji i przebiegu ferii letnich kuratorzy oświaty prześlą do MEN po zakończeniu wakacji – dodaje.

W tym roku na obozach i koloniach bawi się rekordowa liczba dzieci. Do pierwszego tygodnia sierpnia w całym kraju zarejestrowanych zostało ponad 22 tys. placówek wypoczynku. To już o tysiąc więcej niż w lecie ubiegłego roku. Liczba ta do końca wakacji może jeszcze nieznacznie wzrosnąć – wciąż mogą się rejestrować kolejni organizatorzy wypoczynku. Na zorganizowane wakacje pojechało 944 tys. dzieci. To o ponad 100 tys. więcej niż rok temu i o 160 tys. więcej niż w 2013 r. 

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.