MEiN ma plany wobec szkół stowarzyszeniowych

Przemysław Czarnek
<p>Według resortu takie placówki mogłyby podlegać bezpośrednio pod urzędy wojewódzkie i stamtąd byłaby im przekazywana dotacja.</p>Agencja Gazeta / Fot. Patryk Ogorzalek Agencja Wyborcza.pl
3 listopada 2022

Uniezależnienie ich od samorządów i przekazanie pod urzędy wojewódzkie, by bezpośrednio stamtąd dostawały dotację. Taki plan opisuje w rozmowie z DGP szef resortu edukacji, wskazując, że to rozwiązanie możliwe do przeprowadzenia, choć nie od razu.

– Niektóre placówki oświatowe są poza wszelką kontrolą i to wykorzystują, ze szkodą dla wielu innych działających uczciwie i na wysokim poziomie – mówił we wczorajszym wywiadzie dla DGP minister edukacji Przemysław Czarnek. Zwracał uwagę na potrzebę zmian w przepisach, by to ukrócić. Dodając jednak, że ważne, by rykoszetem nie dostały szkoły stowarzyszeniowe czy katolickie. Tu jednak MEiN ma rozwiązanie.

Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.