Redukcja godzin na przedmioty przyrodnicze i powrót do nauczania pojedynczych dziedzin – tak będzie wyglądać szkoła po reformie MEN. Z wielką szkodą dla uczniów.
Skrót artykułu
W szkole podstawowej sprzed reformy gimnazjalnej (w klasach IV–VIII) uczniowie spędzali na biologii, chemii, fizyce i geografii ok. 1015 godzin. Po wprowadzeniu gimnazjów (w klasach IV–VI i przez całe gimnazjum) liczba ta spadła o 140. Planowana właśnie rewolucja edukacyjna oznacza kolejne cięcia – między czwartą a ósmą klasą będzie jedynie 700 godzin przedmiotów przyrodniczych.
Autopromocja
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.