Autopromocja

Wykształcenie uchroni nas przed depresją

depresja
Większy wpływ edukacja wywiera na kobiety.ShutterStock
9 maja 2018

W krajach OECD choruje na nią dwa razy więcej osób z wykształceniem podstawowym niż absolwentów szkół wyższych.


Na tle innych krajów Polska wydaje się oazą spokoju – pokazują dane Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju. Depresję deklaruje u nas 4 proc. badanych dorosłych w wieku 25–64 lata. W Wielkiej Brytanii i Szwecji przyznaje się do niej co dziesiąty mieszkaniec. Jeszcze gorzej jest w Niemczech, Turcji i Irlandii – tam choroba dotyka 12 proc. populacji. Na Islandii – 14 proc. Wszędzie potwierdza się jednak tendencja: im wyższe wykształcenie, tym stan zdrowia psychicznego lepszy.

Statystyki dotyczące depresji opierają się na danych Eurostatu, zebranych w badaniu „European Health Interview Survey”, oraz na ankietach krajowych w przypadku państw spoza UE. Badani deklarowali, czy mieli depresję w ciągu 12 miesięcy poprzedzających ankietę. Wyniki pokazują, że największa przepaść między dobrze i słabo wykształconymi jest w Irlandii – wśród osób z wykształceniem podstawowym depresję deklaruje 23 proc. dorosłych. Wśród osób z dyplomem uczelni – tylko 9 proc. O 10 pkt proc. różnią się wyniki w Norwegii i Austrii, o 9 – na Węgrzech, w Holandii i Luksemburgu. W Polsce różnica między absolwentami szkół wyższych i osób po podstawówkach to ledwie 4 pkt proc. Najniższy wpływ na deklarowaną depresję wykształcenie ma w Estonii (2 pkt proc. różnicy).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.