Albania to wciąż jeden z najbardziej tajemniczych europejskich krajów. Pomimo tego, że oferuje turystom krystaliczne czyste morze, dziewicze plaże i nieskomercjalizowane obszary górskie, jako cel swoich podróży wybierają go jedynie pasjonaci. „Kraina Orłów” bowiem, bo tak Albańczycy zwykli nazywać swoją ojczyznę, ciągle wywołuje w naszym społeczeństwie negatywne skojarzenia. Mało kto wie jednak, że w Albanii, szczególnie w jej północnej części, funkcjonują wciąż elementy prawa zwyczajowego, które nakazują daleko posuniętą gościnność. Wszystkie zasady lokalnego prawa zwyczajowego utrwalone zostały w kodeksie tzw. Kanunie Leki Dukagjiniego.
.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)