Już od kilku lat rynek korepetycji startuje wcześniej niż rok szkolny. W grupie osób najczęściej świadczących te usługi niezmiennie dominują nauczyciele. Jakich formalności muszą dopełnić, gdy zechcą w ten sposób dorabiać?
Startują korepetycje
Już na początku sierpnia w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się ogłoszenia dotyczące korepetycji. Z jednej strony, pomimo trwania wakacji, rodzice uczniów szukali już osób, które mogłyby pomóc ich dzieciom od września w nauce konkretnych przedmiotów, z drugiej, osoby udzielające lekcji zaczęły już przedstawiać swoją ofertę. Już od kilku lat ten schemat działania się powtarza, a uczniowie, szczególnie klas programowo najwyższych, którzy zakończą rozpoczynający się rok szkolny czy to egzaminem ósmoklasisty, czy maturą, nie biorą nawet pod uwagę możliwości rozpoczęcia przygotowań do niego bez dodatkowej pomocy. To zaś sprawia, że rynek korepetycji z roku na rok coraz bardziej się rozwija, a dostępna oferta jest coraz szersza. Niezmienne jest jednak to, że dominują na nim dwie grupy usługodawców – studenci i nauczyciele. Wśród uczniów, którzy w najbliższym czasie przystąpią do egzaminów, największym zaufaniem i zainteresowaniem cieszą się lekcje prowadzone przez tę drugą grupę. Jakie konsekwencje formalne pociąga za sobą tego rodzaju dodatkowa działalność nauczycieli?
POLECAMY: Zmiany w PIT odbiorą niektórym część korzyści z IKZE
Nauczyciel nie musi prowadzić działalności gospodarczej
Nie każdy nauczyciel udzielający korepetycji prowadzi działalność gospodarczą. Choć jest to możliwe, to jednak w przypadku dodatkowej aktywności prowadzonej w niewielkim rozmiarze, nie zawsze ma to sens. I nie chodzi tu nawet o ewentualne konsekwencje finansowe, a raczej o konieczność dopełnienia wielu formalności związanych czy to z zarejestrowaniem prowadzonej działalności, czy z bieżącym jej prowadzaniem. To dlatego w tego rodzaju przypadkach częstym wyborem jest rozliczanie uzyskiwanego przychodu w ramach tzw. działalności nierejestrowanej (nieewidencjonowanej). Mogą prowadzić ją osoby fizyczne, których przychód należny z tej działalności nie przekracza w żadnym kwartale 225% kwoty minimalnego wynagrodzenia i które w okresie ostatnich 60 miesięcy nie wykonywały działalności gospodarczej (art. 5 ust. 1 ustawy z 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców). Od 1 stycznia 2026 r. minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 4806 zł, co oznacza, że wysokość przychodu, który można uzyskać bez konieczności rejestrowania działalności gospodarczej wynosi 10 813,50 zł kwartalnie. Istnieją rodzaje działalności, w przypadku których bez względu na wysokość przychodów prowadzona działalność musi być zarejestrowana, jednak ograniczenie to nie ma zastosowania do udzielania korepetycji.
Przychody z działalności nierejestrowanej trzeba rozliczyć
Nie można jednak zapominać o tym, że choć działalność nierejestrowana to pozbawiona zbędnych formalności działalność zarobkowania, to jednak uzyskany w tej formie przychód należy opodatkować. Rozliczenia dokonuje się dopiero w ramach rocznego rozliczenia podatkowego. Aby było to możliwe, a samo rozliczenie było rzetelne, konieczne jest prowadzenia uproszczonej ewidencji sprzedaży, która z jednej strony pozwoli na kontrolowanie wysokości uzyskiwanego przychodu, a z drugiej pozwoli po zakończeniu roku właśnie na rozliczenie z tego tytułu podatku dochodowego. Na jej podstawie w zeznaniu podatkowym podatnik wykaże uzyskane przychody w formularzu PIT-36 (w wersji 32) w wierszu 8 w części E1 Dochody i straty podatnika.
POLECAMY: Nowe zasady na czas upałów nie obejmą wszystkich. Są wyjątki
Kontrowersje dotyczące ubezpieczeń społecznych
W odniesieniu do udzielania korepetycji warto wspomnieć o kontrowersjach w zakresie świadczenia usług w ramach działalności nierejestrowanej. Jak wskazuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych, konsekwencją tego, że działalność nierejestrowana nie jest działalnością gospodarczą jest to, że prowadząca ją osoba jest na gruncie przepisów o ubezpieczeniach społecznych traktowana jak każda inna osoba fizyczna. To zaś oznacza, że trzeba ocenić, jakiego rodzaju umowa zostaje zawarta w konkretnym przypadku, a następnie na ogólnych zasadach opłacić składki na ubezpieczenia społeczne. Jak wynika z art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym podlegaj osoby fizyczne, które na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są osobami wykonującymi pracę na podstawie umowy agencyjnej lub umowy zlecenia albo innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z Kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące zlecenia. To oznacza, że gdy osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej świadczy usługę, mamy do czynienia z umową o świadczenie usług, do której stosuje się przepisy o zleceniu i należy ją obowiązkowo oskładkować. To zleceniodawca pełni w tej sytuacji rolę płatnika składek i ma obowiązek w ciągu 7 dni zgłosić wykonawcę usługi do ubezpieczeń społecznych lub ubezpieczenia zdrowotnego i opłacić z tego tytułu wymagane składki. Oczywiście od zasady tej istnieją wyjątki, np. dotyczące uczniów i studentów czy przypadków, w których dochodzi do zbiegu tytułów do ubezpieczeń społecznych. W praktyce oznacza to, że chociaż art. 5 Prawa przedsiębiorców nie wyklucza świadczenia w ramach działalności nierejestrowanej usług, to w praktyce takie działanie jest równoznaczne z zawarciem umowy zlecenia. To zaś oznacza, że zarobkujący stawiają w trudnej sytuacji osoby, na rzecz których świadczą usługi, a które mogą być zidentyfikowane w sytuacji, gdy na ich rzecz wystawiono rachunek.
Podstawa prawna
art. 5 ust. 1 ustawy z 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (j.t. Dz.U. z 2025 r. poz. 1480)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu