Banki nadal podnoszą prowizje za usługi

pieniądze, konta, oszczędności
Ze względu na ustawowe obniżenie interchange, czyli prowizji od transakcji kartami, przychody banków mogą spaść o ok. miliard złotych w skali roku.ShutterStock
9 stycznia 2014

Klienci zdążyli już przyzwyczaić się do rosnących cen usług oraz ograniczeń programów lojalnościowych w bankach. Tendencja trwa od przynajmniej kilku kwartałów. Jej kontynuację potwierdzają ostatnie decyzje zarządów. Pod koniec grudnia o zmianach w tabeli opłat i prowizji poinformował Alior. Całkowicie wycofał tzw. moneyback, czyli możliwość otrzymania zwrotu części wydatków poniesionych kartami kredytowymi. Z 5 do 3 proc. zmniejszył też moneyback dostępny w ramach Konta rozsądnego.

1616582-przychody-i-zyski-bankow-przestaly.jpg
Przychody i zyski banków przestały rosnąć

Nieco wcześniej zmiany w cennikach wprowadziło kilka innych banków. Wśród nich m.in. Millennium, który z 7 do 7,99 zł podniósł prowizję za prowadzenie Konta osobistego czy z 4 do 4,99 zł – opłatę za kartę wydaną do Konta internetowego. Z kolei w Toyota Banku podrożały karty. Z 1,25 do 2,50 zł miesięcznie wzrosła prowizja za dodatkową debetówkę. W niektórych kontach podrożały także opłaty za przelewy do ZUS i urzędów skarbowych – z 0,5 do 3 zł. Z kolei Nordea Bank do dwóch miesięcznie ograniczył liczbę darmowych wypłat z bankomatów Euronetu. Każda następna to koszt 4 zł. Niekorzystne dla użytkowników kart kredytowych zmiany wprowadziły także Euro Bank i BGŻ. A kolejne zmiany szykują się już za chwilę. Na przykład mBank ogłosił już podwyżkę opłat za dołączane do rachunków ubezpieczenia medyczne.

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.