Sąd Najwyższy przyjął wniosek kasacyjny w głośnej sprawie „nabitych”. Oznacza to, że szampany co prawda nadal mogą się mrozić, lecz na ostateczną radość jeszcze za wcześnie.
Jak należy rozumieć przyjęcie wniosku kasacyjnego? W skrócie: że został on poprawnie sporządzony oraz jest w dostatecznym stopniu umotywowany. Dopiero następnym etapem będzie merytoryczne zajęcie się sprawą. To nastąpi najprawdopodobniej za kilka miesięcy.
- Na etapie przyjmowania sprawy do rozpoznania w postępowaniu kasacyjnym Sąd Najwyższy nie zajmuje w żadnym zakresie stanowiska odnośnie do zasadności skargi. Dlatego przyjęcie sprawy do rozpoznania nie daje jeszcze żadnych podstaw do oceny szans uwzględnienia lub oddalenia skargi - potwierdza adwokat Iwo Gabrysiak, partner w kancelarii Wierzbowski Eversheds, pełnomocnik grupy 1247 konsumentów w postępowaniu grupowym przeciwko mBankowi.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.