Początek roku był dla ubezpieczycieli bardzo dobry, po pierwszym kwartale – po raz pierwszy od lat – wypracowali 28 mln zł zysku. Na plusie był jeszcze drugi kwartał z wynikiem 15 mln zł.
Prezes największego polskiego ubezpieczyciela PZU Andrzej Klesyk tłumaczył wówczas, że wszystko „dzięki Polakom, którzy się mniej pukają na drogach”. Rzeczywiście – łagodna zima spowodowała, że szkód było mniej. Niestety, już po trzecim kwartale firmy znów pokazały stratę na OC.
Liderzy rynku twierdzą, że ich ten problem nie dotyczy. – Jesteśmy rentowni w obszarze ubezpieczeń komunikacyjnych – ucina Jarosław Parkot, szef Warty. Także lider rynku – PZU – zapewnia, że ma coraz mniej zgłoszeń szkód. Przyczynę stara się wskazać Tomasz Piekarski, dyrektor departamentu ubezpieczeń komunikacyjnych w Generali, który przypomina, że wypłaty odszkodowań rosną. – Dzieje się tak zwłaszcza przy szkodach osobowych, co jest wynikiem zmian w ustawodawstwie, a to nie pozostaje bez wpływu na wynik techniczny w segmencie ubezpieczeń komunikacyjnych – tłumaczy Piekarski.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.