Wielki boom na społecznościowe pożyczki. Wszędzie, ale nie u nas

pieniądze, złoty, złotówka, pensja
Obawiamy się pożyczyć pieniądze osobom, których nie możemy sprawdzić.ShutterStock
6 lutego 2017

Konkurencja firm pożyczkowych i brak zainteresowania ze strony krajowych banków to główne powody, dla których social lending to zjawisko u nas niemal niezauważalne. W Stanach Zjednoczonych, Chinach czy Wielkiej Brytanii rynek pożyczek społecznościowych opisują liczby sięgające setek miliardów dolarów.

2810035-.jpg
Rynek pożyczek społecznościowych

Kilka platform internetowych, szacowana na 35 mln zł wartość udzielonych w zeszłym roku pożyczek i około 10 tys. podpisanych w tym czasie umów – liczby obrazujące krajowy rynek social lending niemal dekadę po jego narodzinach nie są imponujące.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.