Można się było spodziewać, że wraz z kolejnymi podwyżkami stóp procentowych podbijany będzie temat mrożenia stóp rynku międzybankowego, które stanowią podstawę do wyliczania oprocentowania kredytów hipotecznych lub rekompensowania kredytobiorcom wzrostu oprocentowania i comiesięcznych rat.
A ponieważ w minionym tygodniu Rada Polityki Pieniężnej podniosła stopy mocniej, niż spodziewali się analitycy (główna stopa urosła do 4,5 proc. i jest najwyższa od grudnia 2012 r.), zaś Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polskiego, jasno mówi, że to jeszcze nie koniec wzrostów – głosy o mrożeniu i rekompensowaniu były odpowiednio głośniejsze. Wcześniej takie pomysły zgłaszały partie opozycyjne (oczywiście skorzystały z możliwości, by o nich przypomnieć), teraz doszedł rząd. Radio RMF FM podało w czwartek, że w grę wchodzi nieoprocentowana pożyczka na spłatę hipoteki dla „najbardziej poszkodowanych” oraz czasowe ustawowe ograniczenie marż kredytowych.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.