Ubezpieczyciel odpowiada za oszustwa agentów

fraud, kradzież, firma, oszust
Źródłem sprawy był pozew, jaki przeciwko towarzystwu ubezpieczeniowemu N. wytoczyło kilka osób, które poczuły się poszkodowane działaniem jego przedstawiciela.ShutterStock
20 grudnia 2016

Za oszustwa osoby wykonującej czynności agenta ubezpieczeniowego odpowiada zakład ubezpieczeń, w imieniu którego ona działała – uznał Sąd Najwyższy.

Źródłem sprawy był pozew, jaki przeciwko towarzystwu ubezpieczeniowemu N. wytoczyło kilka osób, które poczuły się poszkodowane działaniem jego przedstawiciela. Chodziło o Mirosława G., który współpracował z firmą N. Usługi Finansowe SA. Była to spółka córka towarzystwa ubezpieczeniowego N. Mirosław G. uczynił ze swej profesji znakomite źródło dochodu. Proponował klientom m.in. ubezpieczenia z inwestycjami, czy lokaty z funduszem inwestycyjnym. Problem w tym, że takich produktów nigdy nie było w ofercie towarzystwa. Mirosław G. na rachunek swojego mocodawcy oszukał klientów na ok. 4 mln zł. Gdy cała sprawa ujrzała światło dzienne, spółka N. – Usługi Finansowe zerwała z oszustem współpracę, a następnie powiadomiła prokuraturę. Mirosław G. został prawomocnie skazany na 2 lata i 8 miesięcy więzienia.

Pozostało 65% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.