Jak walczyć z piramidami finansowymi

Piramida finansowa
Model biznesowy piramidy finansowej właśnie na tym się opiera, że przez pewien czas jest ona wypłacalna, aż wypłacalna być przestaje. ShutterStock
18 listopada 2017

Nasz ubiegłotygodniowy tekst o DasCoinie „Przekręt na lepszego bitcoina” (Magazyn DGP nr 218, 10-12 listopada 2017) wywołał ogrom komentarzy. Pomijając te pokroju „dobrze, że o tym napisaliście” oraz „wy marne pismaki, zazdrościcie ludziom sukcesu”, warto zwrócić uwagę na opinie dotyczące tego, jak w takich sytuacjach powinno zachowywać się państwo.

3161692-magazyn-17.jpg
Magazyn 17.11

Gwoli przypomnienia: z Jakubem Styczyńskim napisaliśmy, że DasCoin to piramida finansowa, której twórcy podpinają się pod sukces bitcoina. Cały twór udaje kryptowalutę, ale nią nie jest. Choćby dlatego, że kryptowalutami można swobodnie obracać, a wartość DasCoina jest ustalana przez jego twórców. W przypadku bitcoina nie ma też mowy o tym, by ktokolwiek płacił nam za zachęcanie znajomych do jego zakupu. Natomiast model biznesowy DasCoina oparty jest na wynagradzaniu tych, którzy przyciągną kolejnych nabywców. Modelowy przykład schematu Ponziego, czyli mówiąc wprost – piramidy finansowej.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.