Po tegorocznych burzach i ulewach, które zniszczyły mi łany kukurydzy, długo czekałem na wypłatę pieniędzy z ubezpieczenia – pisze pan Wojciech. – Wreszcie, gdy wypłacono mi odszkodowanie, kwota nie pokryła wszystkich strat. Zacząłem się zastanawiać, czy słusznie zrobiłem, opłacając składkę, ale wydawało mi się, że ubezpieczenie plonów jest obowiązkowe. Czy dla wszystkich? W jakim terminie ubezpieczyciel powinien wypłacić odszkodowanie? – pyta poszkodowany rolnik.
Obowiązek ubezpieczania upraw mają rolnicy korzystający z dotacji bezpośrednich do gruntów rolnych w rozumieniu przepisów o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego. Trzeba ubezpieczyć co najmniej połowę powierzchni upraw wymienionych w ustawie przynajmniej od jednego lub wybranych ryzyk, takich jak: powódź, grad, susza, ujemne skutki przezimowania lub przymrozki wiosenne. Do upraw przepisy zaliczają: zboża, kukurydzę, rzepak, rzepik, chmiel, tytoń, warzywa gruntowe, drzewa i krzewy owocowe, truskawki, ziemniaki, buraki cukrowe oraz rośliny strączkowe (od zasiewu lub wysadzenia do ich zbioru). Ze zwierząt gospodarskich ochroną ubezpieczeniową mogą być objęte: konie, bydło, owce, kozy, świnie i drób.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.