Kredyty we frankach: Pomogły w rozwoju całej gospodarki, teraz trzeba zapłacić

frank szwajcarski
Dzięki kredytom walutowym przez kilka lat mieliśmy prawdziwą hossę na rynku mieszkaniowym.ShutterStock
18 marca 2015

Całymi latami to na kredytach walutowych opierał się rozwój rynku mieszkaniowego w Polsce. Teraz musimy radzić sobie z problemem wzrostu zadłużenia w związku z nagłym umocnieniem franka szwajcarskiego.

2116839-do-wybuchu-kryzysu-kredyty-walutowe.jpg
Do wybuchu kryzysu kredyty walutowe napędzały rynek hipoteczny i budownictwo

Gdy na początku ubiegłej dekady ktoś chciał wziąć kredyt mieszkaniowy w złotych, musiał za to słono zapłacić. Jak wynika z danych Narodowego Banku Polskiego, na początku 2002 r. (wcześniejszych danych nie ma, a kilka lat wcześniej stopy procentowe w Polsce były na znacznie wyższym poziomie) oprocentowanie złotowych kredytów mieszkaniowych wynosiło 10–11 proc. w skali roku. Każde pożyczone 100 tys. w 20-letnim kredycie przekładało się na ponad tysiąc złotych miesięcznej raty. Szukano różnych sposobów na rozruszanie rynku hipotecznego.

Pozostało 98% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.