Autopromocja

Policjant pozostanie wyrocznią dla kierowców

kierowca
kierowcaShutterStock
2 lipca 2019

Starosta nie musi czekać na wyrok sądu, aby zatrzymać kierowcy prawo jazdy na trzy miesiące. Wystarczy policyjna notatka – tak uznał Naczelny Sąd Administracyjny

Wczorajsza uchwała NSA nie pozostawia złudzeń. Informacja o przekroczeniu dopuszczalnej prędkości w obszarze zabudowanym o więcej niż 50 km/h jest wystarczającą podstawą do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy na trzy miesiące. Nie ma znaczenia, czy kierowca kwestionuje wynik pomiaru czy swoje sprawstwo, bo przesądzenie odpowiedzialności przez sąd karny nie jest zagadnieniem wstępnym w rozumieniu art. 97 par. 1 kodeksu postępowania administracyjnego. A co za tym idzie, nie trzeba zawieszać postępowania w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy do czasu zakończenia postępowania wykroczeniowego.

Dokument urzędowy

Jak tłumaczył w uzasadnieniu sędzia Jacek Chlebny, z językowego brzmienia art. 102 ust. 1 pkt 4 ustawy o kierujących pojazdami jednoznacznie wynika, iż podstawą wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy może być sama informacja od policji. Podkreślił, że ma ona walor dokumentu urzędowego.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.