Komendant straży miejskiej, jeśli po służbie weźmie udział w interwencji, cokolwiek by zrobił, nie przekroczy swoich uprawnień.
W tym samym czasie ma prawo kontrolować podwładnych i im rozkazywać. Taką linię obrony przyjął adwokat komendanta toruńskiej straży miejskiej, który stanął przed sądem.
Dwa lata temu oskarżony wziął udział w interwencji, którą przeprowadzali jego podwładni. Według śledczych kopnął jedną z osób, którą legitymowali strażnicy. Jednocześnie nakazał dyżurnemu zawrócić radiowóz i zwolnił dwie osoby, które miały trafić na izbę wytrzeźwień. Prokuratura zarzuciła komendantowi przekroczenie uprawnień: art. 231 k. k. mówi, że jeśli funkcjonariusz publiczny przekroczy swoje uprawnienia i zadziała na szkodę interesu publicznego bądź prywatnego, może trafić do więzienia na 3 lata.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.