Gdy zauważysz brak dokumentów – np. dowodu osobistego czy paszportu – natychmiast zgłoś to w banku. Najlepiej swoim, ale gdy jego placówki nie ma w pobliżu, możesz to zrobić w każdym innym. I pamiętaj, liczy się każda minuta.
Dzięki takiemu błyskawicznemu zastrzeżeniu skradzionych dokumentów udało się w zeszłym roku udaremnić 7,5 tys. prób wyłudzeń kredytów gotówkowych na ponad 450 mln zł. Rekord padł w czwartym kwartale 2010 r., kiedy to przestępca na skradzione papiery chciał zaciągnąć kredyt na 25 mln zł.
– Często złodzieje atakują już wcześniej upatrzone ofiary i mają w pogotowiu osoby ucharakteryzowane na podobieństwo właściciela dokumentów. Kradną mu dokumenty i ruszają do banków, które udzielają kredytów w godzinę lub krócej – opisuje Grzegorz Kondek z Centrum Prawa Bankowego przy ZBP.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.