Prokurator i rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie, pierwszy raz w rankinguCały ranking TUTAJ
To jemu zawdzięczamy to, że wiemy dziś dużo więcej o kulisach śmierci Jarosława Ziętary, dziennikarza śledczego „Głosu Wielkopolskiego”. Kosmaty po ponad 22 latach doprowadził do przełomu w tej jednej z najbardziej zagadkowych spraw. Postawił zarzuty podżegania do zabójstwa byłemu senatorowi Aleksandrowi G. i doprowadził do zatrzymania dwóch ochroniarzy, którzy mogli mieć związek ze zniknięciem dziennikarza. Już wówczas studził emocje, tłumacząc, że za wcześnie, aby mówić o sukcesie i ostatecznym wyjaśnieniu sprawy Jarka (jak mówi o Ziętarze). Obecnie mierzy się z impasem w śledztwie. Zatrzymane osoby wychodzą z aresztów, coraz głośniej jest też o wycofywaniu się kluczowych świadków z zeznań.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)