Ivanova: Użytkowanie (nie) wieczyste

Ewa Ivanova
Ewa IvanovaDGP
4 marca 2011

Niech mi ktoś powie, że politycy nie chcą dla nas dobrze. Chcą, chcą. Ostatnio nawet zaczęli się licytować w tym, kto nam zrobi lepiej. Chodzi oczywiście o użytkowanie wieczyste. Jest jasne, że statystycznego Polaka ten problem boli, bo albo sam dostał wielką podwyżkę, albo przynajmniej zna kogoś, kogo to spotkało.

Wszyscy są wściekli. Muszą płacić więcej i to nie za własność, tylko za coś pomiędzy własnością a ograniczonymi prawami rzeczowymi. Dlatego ruszyła ofensywa legislacyjna. Wśród posłów trwa burza mózgów. Wszyscy chcą nam ulżyć. Jak grzyby po deszczu pojawiają się kolejne projekty i poprawki. Jedna nowelizacja goni drugą. Nikt nie wnika, czy zmiany obronią się przed Trybunałem Konstytucyjnym. Nie o to jednak chodzi.

Pozostało 58% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.