Choć sprawy nie powinny trafiać do Izby Dyscyplinarnej, nadal część z nich tam ląduje. Powód? Bałagan w sądzie.
Skrót artykułu
Pierwsza prezes SN uważa, że sędziowie Izby Dyscyplinarnej są sędziami SN. Zarazem jednak sama izba nie spełnia przymiotów sądu, więc nie może orzekać. Mimo to w kilku sprawach prof. Małgorzata Gersdorf przekazała sprawy Izbie Dyscyplinarnej. I to już po słynnej uchwale połączonych trzech izb (patrz: grafika).
Autopromocja
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.