Na pewno nie można powiedzieć o obowiązującym kodeksie cywilnym, że jest szczególnie nowoczesny. Ale czy musi być? - pisze prof. Andrzej Kidyba.
W grudniu 2015 r. dosyć nagle i w średnio cywilizowany sposób została rozwiązana Komisja Kodyfikacyjna Prawa Cywilnego. To niedobrze, że bez szczególnych powodów merytorycznych wygaszone zostało – póki co – ciało, które w zalewie nijakości prawa miało czuwać nad jego poziomem, przynajmniej w sferze prawa prywatnego. W większości to się udawało, choć nie uniknęła komisja wpadek w postaci zaangażowania w dziwne projekty czy niespójne koncepcje. Znajduję jednak pewien pozytyw w zaprzestaniu działalności komisji, mianowicie dzięki temu ustaną może oficjalne prace nad nowym kodeksem cywilnym. Te nieoficjalne trwają na dobre poprzez organizację konferencji, seminariów i prezentację projektu kodeksu cywilnego jako czegoś, co z pewnością będzie i powinno być uchwalone.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)