Coraz mniej jest pokrzywdzonych, którzy otrzymują pieniądze od państwa. To efekt „naprawy” przepisów przeprowadzonej rok temu. Szwankuje głównie informacja.
Kompensata jest świadczeniem, które przysługuje ofiarom przemocy (lub ich bliskim) – z tytułu utraconych zarobków, kosztów leczenia, rehabilitacji czy pogrzebu. Rokrocznie w budżecie zabezpieczano na ten cel blisko 70 mln zł, ale pokrzywdzonym wypłacano zaledwie 0,2 proc. tej kwoty. Zmienić to miała nowelizacja ustawy o kompensacie, która weszła w życie w ubiegłym roku. Maksymalną kwotę świadczenia podniesiono wówczas z 12 do 25 tys. zł, a w przypadku śmierci ofiary – do 60 tys. Rozszerzono jednocześnie katalog uprawnionych do otrzymania pieniędzy: mogą ubiegać się o nie tylko ofiary przestępstw, ale wszystkich czynów zabronionych. Uproszczono też formularz wniosku. Efekt? Zarówno samych wniosków, jak i wypłat jest wciąż niewiele.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.