Zderzenie samolotu z trapem nie usprawiedliwia opóźnienia

Uderzenie w samolot schodów, po których wchodzą i schodzą pasażerowie, nie jest nadzwyczajną okolicznością, której przy dołożeniu starań nie da się uniknąć – orzekł luksemburski Trybunał Sprawiedliwości. Dlatego przewoźnik, któremu przydarzyła się na lotnisku tego rodzaju kolizja, nie może być zwolniony z konieczności wypłacenia pasażerom odszkodowań za znaczące opóźnienie lotu.

Pytanie do europejskiego sądu o interpretację prawa Unii wywołał proces, który wytoczyły przed niemieckim sądem trzy panie Siewert. Kupiły bilety na samolot firmy Condor, który miał je przewieźć z Antalyi w Turcji do Frankfurtu nad Menem. Doleciały na miejsce z 6,5-godzinnym opóźnieniem. Przewoźnik nie chciał wypłacić pieniędzy, których zażądały zgodnie z rozporządzeniem 261/2004 ustanawiającym wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w razie odmowy przyjęcia na pokład, odwołania lub dużego opóźnienia lotu. Mogą to być kwoty od 250 do 600 euro na osobę, w zależności od dystansu i spóźnienia.

Pozostało 69% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.