Czyszcząc procedurę karną z kontradyktoryjności, najwyraźniej przeoczono przepis, który zachęca oskarżonych i ich obrońców do nielegalnego zdobywania dowodów oraz wykorzystywania ich w sądzie.
Jednym z kluczowych ogniw operacji odwracania wielkiej reformy kodeksu postępowania karnego z 1 lipca 2015 r. było skasowanie regulacji zabraniającej posługiwania się materiałem dowodowym uzyskanym z naruszeniem prawa – zarówno przez organy procesowe, jak i adwokatów oraz wszystkich zainteresowanych. – To niebezpieczny przepis. Trudno sobie nawet wyobrazić, jakie konsekwencje może spowodować w praktyce. Jego wprowadzenie było nieprzemyślanym eksperymentem – przekonywał wiceminister Marcin Warchoł w toku prac nad cofaniem reformy k.p.k.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.