Niedokładne czyszczenie procedury karnej z kontradyktoryjności: Teraz owoce zatrutego drzewa mogą zbierać wszyscy

prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwo
prawo, Temida, sąd, wyrok, orzeczenie, sądownictwoShutterStock
28 czerwca 2017

Czyszcząc procedurę karną z kontradyktoryjności, najwyraźniej przeoczono przepis, który zachęca oskarżonych i ich obrońców do nielegalnego zdobywania dowodów oraz wykorzystywania ich w sądzie.

3001253-wiceminister-zmienia-zdanie.jpg
Wiceminister zmienia zdanie

Jednym z kluczowych ogniw operacji odwracania wielkiej reformy kodeksu postępowania karnego z 1 lipca 2015 r. było skasowanie regulacji zabraniającej posługiwania się materiałem dowodowym uzyskanym z naruszeniem prawa – zarówno przez organy procesowe, jak i adwokatów oraz wszystkich zainteresowanych. – To niebezpieczny przepis. Trudno sobie nawet wyobrazić, jakie konsekwencje może spowodować w praktyce. Jego wprowadzenie było nieprzemyślanym eksperymentem – przekonywał wiceminister Marcin Warchoł w toku prac nad cofaniem reformy k.p.k.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.