Mikołaj dopiero jutro, a tymczasem już z początkiem grudnia władza sypnęła prezentami. Ledwo we wtorek minister sprawiedliwości przedstawił projekt, który przewidywał podwyżkę opłaty wstępnej za pozew rozwodowy z 600 zł do 2 tys., by w piątek – w odpowiedzi na lamenty suwerena – wspaniałomyślnie się z niej wycofać. Może Państwa dziwi dlaczego piszę o prezentach w liczbie mnogiej, skoro na razie nie wiadomo, czy z innych, zaproponowanych w projekcie k.p.c. podwyżek MS też się wycofa, ale po kolei.
Pierwszy prezent MS dał tym wszystkim, którzy zastanawiają się, jak tu pomimo 500 plus, niskiego bezrobocia i wysokich wskaźników koniunktury gospodarczej spiąć się z budżetem na święta. MS całkiem za darmo pokazał, jak to robią mistrzowie. Bo to sztuka dać coś, nic nie dając, i sprawić, by obdarowany cieszył się, nic nie zyskując. Wystarczy ogłosić dzieciakom, że w tym roku figa, nie będzie konsoli, drona czy snowboardu. A potem patrzeć jak, mimo takich zapowiedzi, cieszą się z resoraka, czekolady i oldskulowego komiksu, który tak naprawdę samemu chciało się przeczytać.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)