Studenci prawa z prywatnej uczelni w Gdyni mogą zapomnieć o tytule magistra. Placówka nie dostała spodziewanej zgody na prowadzenie studiów II stopnia – donosi trójmiejska „Gazeta Wyborcza”.
Wyższa Szkoła Administracji i Biznesu im. E. Kwiatkowskiego miała jako pierwsza niepubliczna uczelnia w Polsce uruchomić w październiku dwu i pół letnie uzupełniające studia magisterskie na kierunku prawo. Jednak do tego czasu placówka nie otrzymała na to pozwolenia od Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. – Gdy braliśmy udział w rekrutacji wiedzieliśmy, że ostatecznej zgody nie ma. Ale władze zapewniały nas, że to tylko formalność - skarży się „Gazecie Wyborczej” jedna ze studentek.
W umowach zawieranych ze studentami znalazł się więc zapis, że formalnie są oni przyjmowani na V semestr jednolitych studiów magisterskich z programem indywidualnym. Po uzyskaniu zgody z resortu absolwenci studiów licencjackich mieli automatycznie przejść na studia uzupełniające.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.