Włodarz, na którego nałożono pierwszą sankcję za naruszenie przepisów o ochronie danych, idzie do sądu. Jego zdaniem dostęp do informacji publicznej w ogóle nie podlega pod przepisy RODO.
Skrót artykułu
Chodzi o decyzję z października 2019 r., w której prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nałożył 40 tys. zł kary na Aleksandrów Kujawski. Sankcja ta dotyczyła m.in. sposobu ogłaszania informacji publicznych w Biuletynie Zamówień Publicznych i tego, że burmistrz nie zawarł umowy powierzenia przetwarzania danych osobowych z podmiotami, które odpowiadają za funkcjonowanie tego serwisu od strony technicznej.
Autopromocja
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.