Prokuratorzy są obecnie bardziej niezależni niż sędziowie. Czy zgadną Państwo, kto wypowiedział te słowa? I prezes Sądu Najwyższego, przewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa, przedstawiciel Stowarzyszenia Sędziów „Iustitia”? Błąd. Prawidłowa odpowiedź brzmi: Cezary Grabarczyk, minister sprawiedliwości. Zaskoczeni? Ja też!
O wymiarze sprawiedliwości piszę już ładnych parę lat. Niejedno już widziałam, niejeden pomysł ministra sprawiedliwości wprawił mnie w osłupienie. A jednak to nie wielkie nowelizacje przepisów, czy wiekopomne resortowe reformy, zrobiły na mnie największe wrażenie. Co tam likwidacja sądów, co tam ograniczanie niezawisłości sędziowskiej. Wszystkie te działania przebiło to jedno zdanie Cezarego Grabarczyka. Padło ono dziś na posiedzeniu sejmowej komisji sprawiedliwości. I tak właściwie to nie wiem, jak je ocenić. Z jednej bowiem strony podziwiam Pana Ministra za szczerość. Z drugiej jednak trudno mi się pogodzić z tym, że mówi to konstytucyjny organ władzy i to nie w prywatnej rozmowie, lecz na forum publicznym. Co gorsza, odbiorcami tych słów nie są zwykli zjadacze chleba. Kieruje on je bowiem do posłów, a więc przedstawicieli władzy ustawodawczej. Tej, która konstytucję uchwalała. I nikt z nich nie protestuje.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.