Jeśli nie jest się zdolnym postrzegać spraw z innej perspektywy niż własna ani też nie jest się w stanie spojrzeć na spór z perspektywy niezaangażowanego obserwatora, to nawet najsprytniej pomyślana Maszyna Bezpieczeństwa Narracyjnego okaże się całkowicie bezużyteczna.
Na tytułowe pytanie można udzielić dość jednoznacznej odpowiedzi. Trzeba tylko podjąć trud nieco dłuższego i pogłębionego namysłu nad kluczowym artykułem 55a, który najnowszą nowelę ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej uczynił sławną nie tylko w Izraelu, lecz w całym niemal liberalno-demokratycznym świecie. Koniecznym warunkiem jest jednak spojrzenie na te zapisy z perspektywy zewnętrznego obserwatora, w szczególności zaś takiego, który zapisy prawne ocenia przez pryzmat zasad ustroju liberalno-demokratycznego.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.