Autopromocja

ENA to już nie automat. Zagraniczne sądy coraz bardziej podejrzliwe wobec Polski

areszt, więzień, aresztowanie
Jeżeli spełnią się czarne scenariusze, będzie to oznaczało, że Polska nie będzie w stanie ściągnąć do kraju osób, które popełniły przestępstwa lub są o to podejrzewaneShutterStock
24 września 2018

Zagraniczne sądy stają się coraz bardziej podejrzliwe i zadają coraz więcej pytań naszym sądom, które wnioskują o wykonanie europejskiego nakazu aresztowania.

Jeszcze do niedawna to był automat: polski sąd kierował do swojego odpowiednika w UE wniosek o wykonanie europejskiego nakazu aresztowania i skazany bądź poszukiwany, jeśli kwestie formalne nie budziły zastrzeżeń, trafiał pod skrzydła polskiego wymiaru sprawiedliwości. Teraz to się zmienia.

– Zdarzają się sprawy, w których tego automatyzmu już nie ma. Z własnych obserwacji wiem, że dużo ostrożniej do wystawianych przez polskie sądy wniosków o wykonanie ENA podchodzą sądy niemieckie. Z rozmów z kolegami natomiast wynika, że mniej ufają nam także sądy francuskie czy holenderskie – mówi Sławomir Pałka, sędzia Sądu Rejonowego w Oławie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.