Za zajęcie miejsca parkingowego osobie niepełnosprawnej kierowca zapłaci nie tylko 500 zł mandatu, ale będzie musiał szukać swojego auta na parkingu policyjnym.
ZMIANA PRAWA
Podniesienie mandatu ze 100 zł na 500 zł za parkowanie na miejscach przeznaczonych dla inwalidów nie zdało egzaminu. Dlatego Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poszło krok dalej i proponuje, by za takie wykroczenie kierowcom odholowywano auta. W tym celu wspólnie z Komendą Główną Policji został przygotowany projekt nowelizacji ustawy - Prawo o ruchu drogowym, który wprowadza dodatkową sankcję dla tych, którzy lekceważą oznakowane miejsca dla osób niepełnosprawnych. W konsekwencji kierowca zapłaci nie tylko 500 zł mandatu, lecz także pokryje koszty odstawienia pojazdu na parking policyjny. Do tego dojdzie koszt postoju w takim miejscu. W sumie może się okazać, że ignorowanie praw inwalidów będzie kosztowało kierowców około 1 tys. zł.
Oczekiwania społeczne
Adam Jasiński, komisarz z Komendy Głównej Policji, tłumaczy, że przepis ten będzie miał zastosowanie nawet wtedy, gdy obok znaku pokazującego, iż dane miejsce jest dla osób niepełnosprawnych, nie znajdzie się drugi znak informujący o tym, że inne pojazdy będą odholowywane.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.